Whistleblower

Wywiad z Cezarym Millerem – Dyrektorem Operacyjnym (COO)

Wielu z naszych czytelników, klientów i partnerów całkiem dobrze zna już Cezarego Millera. Dołączył do naszej firmy w 2017 roku, aby nadzorować zarządzanie projektami i śledzić relacje z naszymi klientami. W pierwszym kwartale 2020 Cezary został awansowany na stanowisko Dyrektora Operacyjnego (COO). Musieliśmy wysłać Czarka na krótkie wakacje, aby znalazł kilka minut na udzielenie odpowiedzi do wywiadu 😊 na temat jego nowej pozycji i wizji firmy Eryk w przyszłości.

Z Twojej perspektywy, co było największym kamieniem milowym dla Eryka?

Eryk rozwija się z roku na rok i przez całą swoją karierę w firmie byłem świadkiem osiągnięcia kilku kamieni milowych. Według mnie najważniejszym osiągnięciem był projekt w Nowej Zelandii w marcu 2019. Oznaczało to, że Eryk może wbić pinezkę w każdym miejscu mapy świata, na każdym kontynencie poza Antarktydą. Od tego czasu możemy śmiało powiedzieć, że działamy międzynarodowo w pełnym tego słowa znaczeniu, a nasze zespoły techniczne świadczą usługi na skalę globalną.

Jak czujesz się w nowej roli, jako Dyrektor Operacyjny (COO)? Minęło już kilka miesięcy, więc na pewno możesz podzielić się z nami jakimiś spostrzeżeniami 😉.

Z jednej strony postrzegam to jako wielkie i ekscytujące wyzwanie. Z drugiej strony, i co najważniejsze, to zaszczyt być „za kierownicą” takiej firmy jak Eryk. Ostatnie trzy lata w Eryku były dla mnie bardzo dynamiczne i wymagały stałego rozwoju osobistego w różnych obszarach. Zaadaptowanie się na nowej pozycji i przyjęcie nowych obowiązków zajmuje zwykle trochę czasu, ale jestem pewien że jestem na dobrej drodze. Moją główną ambicją jest ciągły rozwój oraz realizacja długofalowych celów Eryka.

 Co lubisz w pracy w Eryku i co cenisz sobie najbardziej?

Nie bez powodu angielskie słowo „business” oznacza zarówno „firma”, jak i „grupa ludzi”. Eryk nie istniałby bez pracowników – dobrych duch zespołowy w Eryku inspiruje i jest jednym z głównych czynników sukcesu firmy. Wiedząc, że mam za sobą ambitny i kompetentny zespół, w nocy mogę spać spokojniej 😉

Gdybyś miał opisać Eryka trzema przymiotnikami, jakie byś wybrał?

Wybrałbym: niezawodny, godny zaufania oraz zorientowany na jakość. Te trzy przymiotniki obrazują filozofię naszej firmy, dzięki której zyskaliśmy szacunek wśród naszych partnerów biznesowych. Na tak mocnych filarach możemy budować wielkie rzeczy.

Co powiedziałbyś o obecnej sytuacji związanej z  Covid-19 i o operacjach Eryka w tych trudnych czasach?

Covid jest wielkim wyzwaniem dla wszystkich firm i nie sposób udawać, że nie dotyczy to również Eryka. Od lat budujemy reputację jako firma elastyczna, a umiejętność dopasowania się do potrzeb klienta idealnie przekłada się na dostosowanie się do nowej rzeczywistości.
Pandemia zmusza nas do podejmowania dodatkowych środków ostrożności, aby zapewnić bezpieczeństwo naszym pracownikom. Do tej pory skutecznie unikaliśmy infekcji i staramy się, aby tak pozostało. Nasza działalność przebiega sprawnie, a my potrafimy skutecznie poruszać się po różnych ograniczeniach w tranzycie transgranicznym. Mimo to pozostajemy czujni na nowe wyzwania, jakie może przynieść pandemia.

Jaka jest największa wartość, jaką Eryk może obecnie dać klientom?

W trudnych czasach większość firm pokazuje tendencję, aby trzymać się najbardziej niezawodnych partnerów, którzy poradzą sobie nawet z najtrudniejszymi zadaniami – to właśnie najmocniejsza strona Eryka i to właśnie tam dostarczamy największą wartość naszym klientom. Mógłbym w tym miejscu zacytować kilku klientów, którzy byli pod wrażeniem pracy naszych zespołów technicznych na projektach. Jestem dumny, że możemy zaoferować naszym partnerom taki spokój ducha i uważam, że to największa zaleta firmy Eryk.

Jak wyobrażasz sobie Eryka za kilka lat?

Myślę, że w przyszłości Eryk będzie działać z wielu ośrodków na całym świecie, zapewniając taką samą jakość usług jak obecnie, za pośrednictwem naszego centrum usług wspólnych w Szczecinie. Chciałbym, aby Eryk był synonimem dobrego i odpowiedzialnego pracodawcy, który jest wzorem do naśladowania dla innych firm na świecie.

Wiemy, że jesteś gitarzystą. Czy nadal znajdujesz czas na rock and rolla?

Ostatnio częściej jeżdżę na rowerze, spaceruję i cieszę się wspaniałą letnią pogodą w Polsce. Moja gitara stoi obecnie zrelaksowana w kącie pokoju, czekając na jesień i zimę oraz brzydką pogodę, aby móc pograć smutne piosenki. A tak na poważnie, uważam że niezwykle ważne jest znalezienie balansu pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Konieczne jest poświęcenie choćby niewielkiej części dnia na hobby i zajęcia pozazawodowe.

Dziękujemy i życzymy powodzenia! 😉