Whistleblower

Chukwudi dołącza do grona techników.

„Na początku było to dla mnie sporym wyzwaniem, ale teraz jest już normalnością i niezapomnianą przygodą.”

Chukwudi Ifeanetu Kingsley, dla kolegów „Chudi”, jest drugim elektrykiem, który ukończył program edukacyjny w Eryku. Chudi dołączył do zespołu Eryka w kwietniu 2019. Był jednym z pierwszej grupy stażystów, którzy przyjechali do nas z Nigerii i Ghany. Program szkoleniowy rozpoczął się intensywnie: od teorii dot. tematów technicznych, BHP, środowiska i jakości. Następnie przeszedł w część praktyczną – pracę na projektach, już razem z naszymi technikami.

Chukwudi pracuje obecnie na dużym projekcie automatyzacji przemysłowej w Holandii, ale znalazł chwilę, aby spotkać się z nami w biurze i porozmawiać.

Przed Erykiem, pracowałeś jako elektryk na różnych projektach w Afryce. Czy mógłbyś powiedzieć nam trochę więcej o branżach i projektach, na których miałeś okazję uczestniczyć?

Pracowałem nad różnymi projektami w Nigerii, zarówno na lądzie, jak i na morzu.  Swoją przygodę rozpocząłem od instalacji domowych, które składają się zarówno z systemów okablowania powierzchniowego, jak i przewodów. Następnie przeszedłem do sektora naftowego, gdzie pracowałem dla firmy, której główne projekty, zarówno na lądzie, jak i na morzu, dotyczyły konserwacji statków.

Jak wspominasz swój początek w Eryku? Jaka jest pierwsza myśl, która przychodzi Ci do głowy?

Hmm, pamiętam że zostałem bardzo dobrze przyjęty przez personel biurowy, przez co czułem się znakomicie od samego początku. To nie jest pierwszy raz, kiedy pracuję z ludźmi różnych kultur i narodowości, ale mimo wszystko byłem wtedy bardzo podekscytowany.

Jaki projekt najbardziej utkwił Ci w pamięci od kiedy dołączyłeś do firmy?

Mój pierwszy projekt – był to montaż wind.

Na jakich projektach obecnie pracujesz? Co tam robisz?

Pracuje obecnie na dużym projekcie automatyzacji przemysłowej w Rotterdamie. Jestem w ekipie elektryków, a poza tym pracuję nad takimi zadaniami jak: kładzenie kabli, budowa korytek kablowych, uziemienie korytek i przenośników, montaż czujników podczerwieni itp.

Jak to jest pracować w innej kulturze?

Bardzo dobrze. Jak wspomniałem wcześniej, miałem już możliwość pracy z ludźmi z różnych kultur w Nigerii, ale teraz jest trochę inaczej, ponieważ również mieszkam wśród nich. Na początku było to dla mnie sporym wyzwaniem, ale teraz jest już normalnością i niezapomnianą przygodą.

Jak obecna sytuacja związana z Covid-19 wpływa na Ciebie i Twoich kolegów?  

Nie jest lekko. Nie jest to komfortowa sytuacja. Musimy zawsze pamiętać o przestrzeganiu zasad, robić testy i nosić maseczki – nie tylko w trakcie pracy, ale również podróżując razem autem.

Jaka będzie pierwsza rzecz, którą chciałbyś zrobić jak pandemia się skończy?

Pojechać na wycieczkę. 😊


Więcej rozmów z naszymi pracownikami oraz ich opinii o firmie możecie znaleźć w zakładce „Pracownicy o pracy w Eryk”.

click here